Krowa może dostawać dawkę z dobrze policzoną energią i białkiem, a mimo to nie wykorzystać jej tak, jak oczekujesz. Dzieje się tak często wtedy, gdy problem leży nie w składzie chemicznym paszy, tylko w jej strukturze. Długość cząstek, udział frakcji drobnej i grubej oraz sposób przygotowania TMR wpływają na pracę żwacza, pobranie paszy i stabilność trawienia. A gdy żwacz działa równo, produkcja mleka jest bardziej przewidywalna.
Struktura paszy a praca żwacza
Żwacz jest „silnikiem” krowy. Żeby pracował prawidłowo, potrzebuje paszy o takiej strukturze, która pobudza przeżuwanie i produkcję śliny. Ślina działa jak naturalny bufor. Pomaga utrzymać właściwe pH w żwaczu i ogranicza wahania, które obniżają wykorzystanie paszy.
Gdy pasza jest zbyt drobna:
- krowy szybciej ją zjadają,
- mniej przeżuwają,
- w żwaczu łatwiej o spadek pH,
- rośnie ryzyko problemów trawiennych.
Gdy pasza ma właściwą strukturę:
- przeżuwanie jest intensywniejsze,
- pH jest stabilniejsze,
- mikroflora pracuje równiej,
- składniki są lepiej wykorzystywane.
To przekłada się na mleko nie tylko ilościowo, ale też jakościowo, bo stabilne trawienie sprzyja lepszym parametrom tłuszczu i białka.
Pobranie paszy i selekcja przy stole paszowym
W TMR liczy się nie tylko to, co jest w wozie paszowym, ale też to, co rzeczywiście trafia do pyska każdej krowy. Struktura paszy wpływa na selekcję, czyli wybieranie jednych części mieszanki i odrzucanie innych.
Jeśli w TMR są wyraźnie różne frakcje, krowy potrafią:
- wybierać smaczniejsze, drobniejsze części,
- zostawiać dłuższe źdźbła,
- tworzyć nierówną dawkę między sztukami.
Skutek jest prosty: część krów dostaje więcej energii łatwo fermentującej, a część więcej włókna. W stadzie rosną wahania pobrania, pojawia się większa różnica w kondycji i w wynikach produkcyjnych.
Właściwa struktura ułatwia równomierne pobranie dawki. Mieszanka lepiej się „trzyma”, a krowy trudniej ją rozsortowują.
Struktura paszy a zdrowie racic, komfort i rozród
Wydajność mleczna jest ściśle powiązana ze zdrowiem. Zbyt drobna dawka i wahania pH w żwaczu często idą w parze z problemami, które szybko odbijają się na produkcji:
- spadek apetytu i wahania pobrania,
- gorsza kondycja i większy stres metaboliczny,
- problemy z racicami wynikające z zaburzeń trawienia,
- słabsza odporność i większa podatność na choroby.
Nawet jeśli mleko chwilowo „idzie”, takie stany potrafią po kilku tygodniach obniżyć wyniki i zwiększyć koszty leczenia. Stabilna struktura dawki sprzyja spokojniejszemu pobieraniu paszy i bardziej wyrównanej pracy całego stada
Jak poprawić strukturę dawki w praktyce?
Najlepsze efekty daje połączenie obserwacji stada z kontrolą przygotowania pasz. W praktyce sprawdza się kilka działań:
Kontrola rozdrobnienia słomy i pasz objętościowych
Słoma lub inne włókno w TMR powinny wspierać przeżuwanie, ale nie mogą tworzyć „pęków”, które krowy wyciągają z mieszanki. Odpowiednie rozdrobnienie słomy ułatwia mieszanie, ogranicza selekcję i poprawia powtarzalność dawki.
Powtarzalność cięcia i mielenia
Wahania długości cząstek między kolejnymi partiami paszy to częsty powód różnic w pobraniu. Jeżeli materiał jest przygotowywany w sposób stabilny, łatwiej utrzymać stałą jakość TMR.
Dobre mieszanie i właściwa kolejność składników
Nawet dobrze przygotowane komponenty mogą dać słaby efekt, jeśli mieszanie jest za krótkie, za długie albo robione „na oko”. Celem jest mieszanka jednorodna, ale nie rozbita na pył.
Dobór sprzętu do przygotowania materiału
W gospodarstwach, które chcą panować nad frakcją paszy, ważną rolę odgrywają maszyny do cięcia i rozdrabniania. Dają większą kontrolę nad surowcem, a to ułatwia utrzymanie stabilnej dawki przez cały rok.
Jeżeli rozważasz usprawnienie tego procesu w gospodarstwie, zapoznaj się z ofertą firmy DOZAGRO. W asortymencie znajdziesz rozwiązania wspierające przygotowanie materiału do TMR, w tym maszyny do rozdrabniania i podawania pasz, które pomagają utrzymać stałą strukturę dawki.
Materiał partnera

